Premiery gier w kwietniu 2016
Za oknem w końcu wyższe temperatury - czy to samo czeka nas w świecie gier? Na pewno słońcem, choć mrocznym, na gamingowym niebie będzie kolejna część Dark Souls. Ale co poza tym?
Kwietniowe zestawienie rozpoczyna wspomniane we wstępie Dark Souls III (12.04). Za sukces tej serii odpowiada przede wszystkim podejście twórców do gracza, którzy zamiast prowadzić nas za rączkę, postanowili nam ją za wszelką cenę odrąbać. Gameplay w grach z serii Dark Souls jest trudny i wymagający, co gracze… pokochali. Trzecia część tego RPG akcji to oczywiście nowi przeciwnicy, bronie i lokacje, ale też nowe techniki władania orężem. Mają one urozmaicić walkę, a przy okazji także ją dodatkowo utrudnić. Z pewnością zatem w trzeciej odsłonie tej wybornej serii dostaniemy jeszcze więcej tego, co przykuwało nas do monitorów w poprzednich częściach.
Drugim wielkim tytułem jest Quantum Break (05.04), choć tutaj wielkość tę można rozumieć dwojako, jako że gra wraz z uzupełniającym fabułę serialem ważyć będzie rekordowe 122 GB. To dzieło studia Remedy Entertainment - tego samego, które stworzyło dwie pierwsze części Maxa Payne'a. Podobnie jak nowojorski gliniarz, tak i bohater Quantum Break ma pokonywać swoich przeciwników za pomocą ołowiu i manipulowania czasem. Będzie to jednak o wiele więcej niż "zwykły" bullet time. W tej grze akcji czas można nie tylko zwalniać, ale też całkowicie zatrzymać, tworząc bańki czasowe, które mogą robić za tarcze będące jednocześnie środkami ataku. Trudno to opisać, trzeba to po prostu zobaczyć.
Niezwykle ciekawie zapowiada się też 1979 Revolution: Black Friday (05.04). Ta przygodowa gra akcji opowiada o rewolucji islamskiej, która miała miejsce w 1979 roku w Iranie. Wcielając się w różnych uczestników tych historycznych wydarzeń, będziemy mieli okazję zasmakować politycznej atmosfery towarzyszącej zmianie władzy - i to z różnych perspektyw, co z pewnością ucieszy tych graczy, którzy doceniają walory poznawcze w elektronicznej rozrywce.
Na fali popularności trudnych produkcji niezależnych wychodzi Enter The Gungeon (05.04). Gra to połączenie dungeon crawlera z bullet hell i spokojnie może kojarzyć się z produkcjami pokroju The Binding of Isaac. Czeka w niej na nas mnóstwo podziemnych korytarzy i pomieszczeń wypełnionych po brzegi chcącymi nas wykończyć stworkami. Całe szczęście nie będziemy bezbronni, gdyż do dyspozycji będziemy mieć tony różnorakiego uzbrojenia - na co zresztą wskazuje sam tytuł. Wszystko to skąpane w dynamicznej, pełnej kolorów grafice pixel art. Osoby cierpiące na epilepsję przed odpaleniem gry powinny skonsultować się lekarzem!
Pozostałe aktualności
Gamdias, szukając nazw dla swoich produktów, postanowił zainspirować się grecką mitologią, czego efektem są takie urządzenia jak mysz Gamdias Hades Laser GMS7011. Gracze obawiający się takich antycznych inspiracji mogą być jednak spokojni - to nowoczesne urządzenia cechujące się w dodatku świetnym stosunkiem jakości do ceny.
Niech pierwszy rzuci kamieniem, komu nigdy nie zdarzyło się spędzić połowy dnia (a czasem i całego dnia) na graniu. Niestety taką wielogodzinną sesję gamingową możemy odczuć w postaci bólu pleców, na szczęście jest i sposób na to - ergonomiczne fotele gamingowe.
Notebooki gamingowe nie należą do tanich urządzeń. Nic zatem dziwnego, że uwielbiający swój sprzęt gracze pragną maksymalnego bezpieczeństwa podczas przenoszenia swoich maszyn - takie gwarantują im dedykowane do laptopów torby i plecaki.
Gdy podzespoły naszego komputera są na tyle mocne, że zwykłe odświeżanie na poziomie 60 Hz nie robi na nim wrażenia, pora sięgnąć po wyższą częstotliwość i zainwestować w dobry gamingowy monitor.
Przez ostry rozumiemy oczywiście potwornie wydajny, a przez cienki… cóż, cienki. MSI GS65 Stealth posiada mocny procesor oraz pełno pamięci operacyjnej, a nad tym wszystkim stoi zaawansowany układ graficzny NVIDIA GeForce GTX 1070 o 8 GB vRAM. Laptop ma zaledwie 18 mm grubości i waży mniej niż 2 kg.